piątek, 6 grudnia 2013

Prolog :)

                                      *Oczami Niny*
- Muszę coś zrobić dobrego dla rodziców jeżeli chcę pojechać na tą uczelnię do Londynu-oznajmiłam Sarze
- No wiem... Wiem już co!!!- powiedziała (wręcz wykrzyczała) Sara
- No co? Mów no już!
- Może żeby za oszczędzić trochę kasy zamieszkałabyś u Liam'a?
- No to nie jest taki zły pomysł. Jutro ci wszystko powiem czy lecę. Dobra muszę już spadać do domu. Papa!
- Nara
                                    *Po minutach w domu*
- Mamo to mogę lecieć na tą uczelnię do Londynu? Plis!!!
- No nie wiem, nie wiem. Jeszcze ktoś zrobi ci krzywdę albo coś w tym stylu- powiedziała moja mama(oczywiście przybrana), czuć było w jej głosie że się o mnie martwi.
- Wiem, wiem...-Boże już tyle razy mi to mówiła- Ale może jak bym zamieszkała u Liam'a w domu? Na pewno się zgodzi- Liam się zawszę o mnie troszczył, pomagał mi i się mną opiekował
- No, no Nina widzę że sobie już uknułaś, ale z drugiej strony to całkiem niezły pomysł. Zawszę  to ktoś będzie miał na ciebie oko nawet jeżeli to ma być Liam ze swoimi kolegami 
Szczeże to nie takiej odpowiedzi się spodziewałam ale jak skończyła już mówić to tak pisnęłam że chyba cała okolica to słyszała a potem rzuciłam się na szyję mamie i tak mocno ja uściskałam że prawię ją udusiłam

__________________________________________________________

A i proszę komentujcie!! Pliss!! I jak możecie to polecajcie znajomym :*!